Zapowiedź meczu Skra Częstochowa – Widzew Łódź
9 kwietnia 2022, 21:30 | Autor: KamilTo są naprawdę udane dni dla piłkarzy Widzewa Łódź. Sześć dni temu podopieczni Janusza Niedźwiedzia pokonali u siebie GKS Tychy 2:1, a w ostatnią środę dorzucili do tego wyjazdową wygraną z GKS Katowice 2:0. Mały maraton zakończą jutro, starciem ze Skrą Częstochowa w „Sercu Łodzi”. I znowu będą liczyli na trzy punkty.
Po fatalnym początku rundy wiosennej, można było zastanawiać się, czy na al. Piłsudskiego demony poprzednich sezonów. Na dwutygodniową przerwę reprezentacyjną widzewiacy udali się po kompromitującej porażce z Odrą Opole, ale przez kilkanaście dni oczyścili głowy i na murawie pojawili się już w zupełnie innej formie. Znakomita była zwłaszcza ich druga polowa w potyczce z tyszanami, lecz i cały mecz w Katowicach wypada docenić. Czerwono-biało-czerwoni zagrali mądrze, neutralizując wszystkie atuty gospodarzy. Co prawda nie stworzyli sobie tylu sytuacji, co trzy dni wcześniej, ale dwie najważniejsze zamienili na gole. Najpierw wynik otworzył z wywalczonego przez Bartłomieja Pawłowskiego rzutu karnego Marek Hanousek, zaś w końcówce dzieła zniszczenia dopełnił po wejściu z ławki Przemysław Kita.
Dwa zwycięstwa z rzędu muszą cieszyć, natomiast triumf nad GKS łodzianie okupili stratą co najmniej jednego zawodnika. Swoją czwartą żółtą kartkę w sezonie dostał Karol Danielak i jutro nie zobaczymy go w grze. Wydaje się, że naturalnym zastępcą dla niego będzie Paweł Zieliński, który ostatnio stracił miejsce w składzie. Teraz będzie mógł więc pokazać trenerowi, że ten się pomylił i wywalczyć plac na dłużej. Niewykluczone, że roszada zajdzie też na drugim wahadle – szczególnie że Fabio Nunes nie zachwyca. Na miejsce na lewej stronie czai się podbudowany dobrymi występami w kadrze Radosław Gołębiowski, choć naszym zdaniem Portugalczyk jeszcze się obroni. Roszad nie przewidujemy ani wśród środkowych obrońców, ani pomocników, ponieważ obie te formacje funkcjonowały w ostatnim czasie naprawdę nieźle.
Pod znakiem zapytania stać będzie także występ Pawłowskiego. Skrzydłowy doznał urazu w momencie, gdy został sfaulowany w polu karnym. Co prawda grał jeszcze przez pół godziny, chcąc pomóc swojej drużynie, ale wreszcie nie wytrzymał i musiał udać się na ławkę. Trener Niedźwiedź zapewniał, że to nie powinno być nic poważnego, natomiast nie sądzimy, żeby widzewiak miał wrócić już jutro. To chyba bowiem za duże ryzyko i lepiej chwilę poczekać. Kto zastąpi Pawłowskiego? Naszym zdaniem Kristoffer Normann Hansen, który z meczu na mecz jest coraz lepszy – teraz czeka już tylko na swoją premierową bramkę. Nie wiadomo też, co z pozycją napastnika. Kita dał sygnał, że jest gotowy do gry i być może to on rozpocznie w jedenastce. Gdybyśmy mieli jednak stawiać – ponownie postawilibyśmy na Bartosza Guzdka.
Jutrzejszym rywalem widzewiaków będzie dwunasta w tabeli Skra. Dla częstochowian wiosna nie jest zbyt udana, bo zdobyli na razie tylko trzy punkty. Mieli jednak sporo pecha – najpierw w samej końcówce uciekł im remis z Arką Gdynia, później wygrana z Chrobrym Głogów. Gra zespołu Jakuba Dziółki może się podobać, gdyż beniaminek do maksimum wykorzystuje swój potencjał kadrowy i potrafi sprawić kłopoty najlepszym. Dużym atutem jest niezmienność składu – takie nazwiska, jak Mariusz Holik, Adam Mesjasz, Krzysztof Napora czy Piotr Nocoń występują w tym klubie od lat i są gwarantem jakości. Skra ma także kilku ciekawych młodzieżowców. W tym gronie są choćby Bartosz Baranowicz, Kamil Lukoszek, Maciej Mas, Aleksander Paluszek. W kadrze znajduje się również doskonale znany z gry przy al. Piłsudskiego Mateusz Malec, lecz oficjalnego debiutu się jeszcze nie doczekał. Może teraz?
Mecz pomiędzy Skrą Częstochowa a Widzewem Łódź rozpocznie się o godzinie 15:00. Formalnie gospodarzami będą częstochowianie, natomiast zgodnie z podpisaną kilka tygodni temu umową, spotkanie odbędzie się w „Sercu Łodzi”. Poprowadzi je Dominik Sulikowski z Gdańska. Swoje bilety kupiło już ponad dziesięć tysięcy kibiców, ale jesteśmy przekonani, że ta liczba jeszcze wzrośnie. Sprzedaż odbywa się TUTAJ. Kto nie będzie mógł pojawić się na trybunach, może liczyć na transmisję w Polsat Box Go i na STATSCORE (szczegóły zakupu TUTAJ), komentarz radiowy w RadioWidzew.pl i Widzew.FM albo też Relację LIVE na WTM.
Tylko nie Guzdek, niech sobie odpocznie, przemyśli, to już trzeba dać Kitę, niech potwierdzi zwyżkę formy, reszta ok
Co wy się czepiacie chłopaka , gra całkiem dobrze jedna sytuacja zmarnowana i od razu chcecie go sadzać na ławce , a Przemek to nie jest typowa 9 .Ja bym Kitę dał za Guzdkiem . Poza tym lepszego napastnika niż Guzdek nie mamy. A jak będzie grał to zobaczycie że kilka bramek strzeli w tym sezonie.
Nie jest typową 9, choć na koszulce ma właśnie ten numer :) Spokojnie sobie poradzi, tak samo jak radził sobie już wcześniej
jedna to spektakularna. w formie z jesieni miałby ze 3
KITA ZA GUZDKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tak, tylko Kita,, Guzdek niech odpocznie
To mogą być pierwsze wyjazdowe punkty u siebie w tym roku.:)
W Olsztynie na wyjeździe też były punkty w tym roku.
Za co te minusy ? Pierwsze wyjazdowe punkty u siebie.
Jutro obowiązkowo trzy punkty, jeśli poważnie myślimy o awansie.
Raczej kita na 9 jak strzelił taką bramkę i guzdek jest pod formą, a terpilowski jako młodzieżowiec
Trzeba wygrać ,zostawić krew i pot ,ciasno na szczycie ,nawet nędzarze kielbasiarze cudem wygrali
Wahadła wyglądają słabo, trio ofensywne nie lepiej. Hansen nijaki A młodzi zagubieni. Jak patrzę na siłę ofensywna miedzi i Arki to dzień do nocy. Cala ta piątka z zenujacymi cyframi, łącznie 9 bramek i kilka asyst. Jutro znów meczarnie. Uprzedze, mam bilet.
Trzeba wierzyć
Wierzę, gdybym nie wierzył nie szedlbym na mecz. Tylko po chust te minusy, skoro pisze fakty. Do tego minusy bez uzasadnienia.
Minusujace ameby. Faktycznie cała piątka rozwala system liczbami :))) Wszyscy prowadzą w klasyfikacji strzelców badz asyst!
Jednak dałbym Gołębiowskiego i Kitę do 11
Wyniki meczów wskazują, iż trener Niedźwiedź znalazł przycznę słabszej gry Widzewa oraz znalazł lekarstwo na lepszą grę co wiąże się bardziej efektywnymi wynikami. Jednakże Arka nie odpuszcza.
Bardzo podobała mi się bramka Kity oraz podanie Lipca. Myślę, że Kita wchodzi na właściwy tor. Typuję następujący skład Widzewa na mecz z Skrą Częstochowa: Henrich Ravas , Stępiński ,Nowak, Martin, Kun, Lipski ,Hanousek ,Nunes lub Gołębiowski ,Pawłowski lub Hansen, młodzieżowiec oraz Kita.Myślę że ten skład na Skrę Częstochowę byłby najlepszy. A teraz do boju po 3 punkty. Tylko Widzew
Juz wystarczy tego Guzdka w 11. Chlopak niech idzie pograc w rezerwach i zacznie strzelac bo narazie jak gra to gramy w 10 tak bylo ostatnio.
Skład przewidywalny ok. Jak najmniej zmian w pierwszej jedenastce-tylko te wynikające z kartek czy kontuzji!
Tak abstrahując od tematu samego meczu chciałbym poruszyć inny temat, który mnie od dłuższego czasu nurtuje… Dlaczego decyzyjni Panowie spod Zegara nie zerwą oficjalnie zgody z CSKA? Komunikat o takich działaniach powinien być podany już dawno temu, a tymczasem cisza…
A co na to twój lekarz prowadzący ? Odmóżdżony człowieku : wyłącz telewizor i zacznij myśleć. Teraz czekam na „onuce” (choć większość nawet nie wie co to) i inne mądrości etapu. Tak na narginesie : co z „pandemią” ? Minęła wraz z przybyciem milionów ludzi ? Wolne media , jeszcze takie są, jak ktoś chce to znajdzie. Jak tam Wyspa Węży ? Wszyscy zmartwychwstali ? Skąd wiesz jak jest naprawdę? Me(n)dia nagle zaczęły pokazywać prawdę ? Taką jak trumny z Bergamo ? I żeby było jasne ,: Putin to kanalia zawsze to podkreślam. Jednak większym zagrożeniem są bezrozumne tumany jak… Czytaj więcej »
przynosisz wstyd gatunkowi ludzkiemu
W sytacji gdy Korona i Arka „depczą” nam o piętach nie mozemy nawet myślec w najblizszych meczach o jakimś remisie.Tylko po 3 punkty w najbliższych trzech meczach MUSI być na naszym koncie jesli 2 miejsca nie chcemy stracić po meczach z Koroną i derbami.Liczyłem ze Tychy i Podbeskidzie jakies punkty „urwą” Koronie i Arce .Niestety musimy sami zadbać o wyniki ktore oddalą nas o tych najgrozniejszych konkurentow. Te 4 punkty przewagi ( po prognozowanym pokonaniu Skry) to zbyt mało przy tak punktujących konkurentach.Martwią kontuzje , słabsza forma niektorych zawodnikow i niezbyt przekonujący potencjał strzelecki.Miejmy nadzieję ,ze bedziemy mieli wiecej szczescia… Czytaj więcej »
Zwycięskiego składu się nie zmienia, chyba że trzeba. Dlatego zostawiłbym Guzdka i Nunesa. Kita od 60 minuty za Guzdka i zdąży coś ukłuć. Z Nowakiem też bym poczekał. Stępiński, Prof. Hanousek i Austriak dają radę. Nie ma marginesu na błedy, 3 pktu i trzymamy Koronę i Arkę na dystans. Jak widać w tej lidze wszystko jest możliwe skoro Miedź przegrywa ze Stomilem.
Niestety Miedź ma taką przewagę, że może sobie pozwolić na kilka porażek.
A my marginesy błędów mamy już wykorzystane.
Możliwe , fakt . Tak…dla sportu.
P.S. Kurs na 1 do przerwy i 2 na koniec był całkiem kuszący. Tak ,dla sportu oczywiście.
Guzdek raczej nie zagra od początku. Jest cieniem zawodnika z rundy jesiennej. Szkoda, gdyby nie mógł zagrać Pawłowski, bo widać, iż technicznie przerasta tę ligę. Osobiście byłem przeciwny przesuwaniu Marka do obrony, ale widać, że to funkcjonuje. Wydaje się więc, iż tak już pozostanie. Bardzo mało szans dostaje Karasek, skoda, bo w poprzedniej rundzie dawał dobre zmiany. W niedzielę bezwzględnie musimy wygrać, bo wyniki przeciwników nie ułożyły się po naszej myśli. Kluczowe będą mecze z Koroną i zatorowymi. Celowo nie piszę tu o Miedzi, bo jestem jakoś dziwnie spokojny, że z nimi to my sobie poradzimy.
Nikogo w tej lidze nie można lekceważyć i dopisywać sobie 3 pkt przed meczem, ale prawda jest taka że teraz czekają nas 3 mecze z teoretycznie słabszymi drużynami – Skra, Puszczą, Jastrzębie – i jeżeli nie zdobędziemy kompletu 9 punktów to z awansem może być ciężko, bo zaraz potem czekają na nas drużyny z czołówki – Korona, ŁKS, Miedź oraz 2 drużyny z którymi zawsze nam się ciężko gra – Resovia i Podbeskidzie. Z nimi przegraliśmy na jesieni, to są zawsze niewygodni rywale. Dlatego nawet ewentualny remis ze Skrą oznacza faktycznie porażkę. Muszą być dzisiaj 3 pkt aby w ogóle… Czytaj więcej »