Z. Sopić: „Hamulić jest na urlopie, bo każdy musi dawać z siebie 100%”
3 kwietnia 2025, 13:28 | Autor: RyanWczesnym czwartkowym popołudniem w sali konferencyjnej stadionu Widzewa miało miejsce spotkanie trenera Zeljko Sopicia z dziennikarzami, poświęcone jutrzejszemu meczowi z Lechią Gdańsk. Co szkoleniowiec łodzian mówił przed tym starciem?
O tym, co można było zrobić lepiej z Piastem
„Jestem tutaj po to, żeby pracować z zawodnikami o określonej jakości. Odnieśliśmy w Gliwicach pierwsze wyjazdowe zwycięstwo po pięciu miesiącach przerwy, więc nie wiem, czy można było oczekiwać czegoś lepszego. Ale jeśli można było coś poprawić, to boisko. Wiem, że one należą do miasta, a nie są własnością prywatną, ale gdyby to zależało ode mnie, podlewałbym je trzy razy dziennie”.
O oczekiwaniach przed debiutem w Łodzi
„Prawdopodobnie rozegram to spotkanie przed osiemnastoma tysiącami kibiców, co nie będzie dla mnie zwyczajnym wydarzeniem. Mam bardzo dobre przeczucia przed tym meczem, tak jak miałem je przed starciem z Piastem Gliwice. To będzie jednak wyjątkowa sprawa i mam nadzieję, że będziemy mogli dać naszym fanom trzy punkty. Tak, żeby mogli wyjść ze stadionu zadowoleni”.
O formie przeciwnika
„Lechia ma w ostatnim czasie swoje problemy, ale to nie będzie teraz istotne. Niedawno pokonali Jagiellonię Białystok i wydostali się ze strefy spadkowej, mając do nas tylko dziewięć punktów straty. Wiem, że mają bardzo szybkich skrzydłowych i dobrze opracowane stałe fragmenty gry, więc spodziewam się trudnego pojedynku. Zresztą, jak każdego w tej lidze. Lechia tym zwycięstwem nad Jagiellonią, która występuje wciąż w Lidze Konferencji Europy, udowodniła, że jest ostatnio w niezłej formie. Po dwóch wygranych my też mamy jednak duże zaufanie do własnych umiejętności”.
O relacjach z zespołem
„Drużyna powinna być jak rodzina, a w niej nigdy nic nie jest perfekcyjne. Muszę przyznać, że dziś miała miejsce taka ostra sytuacja na treningu, ale nie była ona spowodowana jakimś głupim zachowaniem zawodników, tylko tym, o czym mówiłem wcześniej – kondycją boiska. To mnie zdenerwowało, choć składa się na to wiele różnych czynników. Co do wizyty na stacji, w Chorwacji było to moją tradycją po każdym wyjazdowym spotkaniu, ale tutaj może być z tym problem. Nie zawsze będzie to możliwe, ponieważ podróżuje za nami wielu kibiców i na stacjach benzynowych są wtedy zwiększone środki ostrożności. Domyślam się, że dla was ten postój to jest duże wydarzenie, ale dla mnie normalna sprawa”.
O sytuacji Saida Hamulicia
„Dostał ode mnie wolne i obecnie przebywa na urlopie. Dla mnie sprawa jest prosta: nie ważne jak się nazywasz, Hamulić czy Pawłowski, jeśli przychodzisz na trening, musisz dawać z siebie 100% zaangażowania. To jest minimum, nie podlegające dyskusji. Nigdy w karierze nie miałem problemu z piłkarzami, ale gdybym pozwolił Saidowi Hamuliciowi dalej z nami pracować, nie mógłbym spojrzeć w oczy pozostałym zawodnikom. Jeśli ktoś uważa, że jest w Widzewie za karę, to jest w błędzie. Nikt nikogo nie trzyma w więzieniu”.
O zmianach w składzie po wygranym meczu i sytuacji kadrowej
„W piątek, o 20:30, wszystko będzie jasne. Nie jestem facetem, który mówi, że dokona zmian lub ich nie zrobi. Nie znam trenera, który zdradziłby to przed meczem. Mamy trochę problemów zdrowotnych, ale to nic groźnego. Ciężko trenujemy, a do tego boisko jest w stanie, w jakim jest”.
Przyda się twarda ręką
Krótko i na temat
Uuuu czyli ktoś w końcu wyjaśnił Hamulica. Przyszłość typa znana, to już nawet nie jest klub kokosa :p
Panie Robercie mocno za jaja magistrat i niech budują ten podgrzewany trawnik pod stadionem.
Kaktus mi wyrośnie, jak miasto coś nam wybuduje. Jak sami sobie nie pomożemy, to miasto z pewnością nic nie zrobi.
Potężny Chorwat to jest to czego mi brakowało w klubie. Charakternego, silnego gościa, co da ze dwa razy po ryju komu trzeba jeśli będzie potrzeba. Jeszcze takiego walczaka pokroju Gattuso na boisku i będzie dobrze.
Cudownie się czyta jak trener mówi w końcu prawdę. Myśliwiec za niszczenie ludzi i krycie własnej dupy powinien już nigdy szansy nie dostać. To nie miałoby miejsca za tego trenera. Uczciwe podejście w życiu na każdej płaszczyźnie to powinna być podstawą. Nie motanie i lawirowanie żeby tylko się nie przyznać do błędu. Tak robią miernoty życiowe…
Jakie niszczenie ludzi? Kogo niby zniszczył? Tylko nie pisz o Klimku, co się od dwóch kolejek do kadry meczowej nie łapie w Puszczy. XD
Pewnie chodzi mu o jednego z trójki Rondić, Shehu, Sypek :)
A dlaczego się nie łapie? Bo nie grał kilka miesięcy w piłkę. Daniel Guardiola postanowił zniszczyć młodemu karierę, tak samo jak zniszczyć drużynę dla własnych, nieokreślonych celów. Mam nadzieję, że chłop nigdy nie dostanie się do roboty z profesjonalnymi piłkarzami bo pojęcia nie ma o piłce nożnej, nawet na tak żenującym poziomie jak nasza liga.
nasz chłop
Nie lubię nikogo personalnie krytykować, ale jeśli ktoś zna pana Fiećkę, to bardzo proszę… Niech ten facet się przygotuje do konferencji. Naprawdę wymyślić pytania przed konferencją i przetłumaczyć sobie na translatorze to nie trzeba mieć intelekt z Mensy. Ludzie ten gość ośmiesza środowisko dziennikarskie. Już pomijam żenujący poziom pytań, gdy po wygranym pierwszym meczu na wyjeździe id kilku miesięcy on pyta trenera czymoglicoś zrobić lepiej….
Tego nawet komentować nie trzeba.
Do TV TOYA nie potrzeba znać angielskiego, a i po polsku nie trzeba specjalnie racjonalnie myśleć. Telewizja na skalę możliwości.. hmm.. łks?
I tak powinien postępować z zawodnikami trener. Jak komuś się nie chce, to droga okna.
Naprawdę konkretny trener do nas przyszedł. Oby jego praca przyniosła dla Widzewa same dobre wyniki.
W końcu ktoś kto nie owija w bawełnę. Wracając do kulis meczu z Piastem …prowadzimy 2:0 do przerwy a tu w szatni suszara od trenera że nie mamy prawa robić tego czy tego. Zobaczymy w dłuższym okresie czy Sopic się obroni swoim warsztatem ale o to właśnie chodzi . Trener ma wymagać piłkarze mają zapieprzać kibice swoje robią od początku. Czekamy na mądra pracę dyrektora sportowego i prowadzenie klubu przez Roberta tak jak mowil żebyśmy robili progres . Wielu się zachlysnelo że już jesteśmy Realem i zmieciemy teraz ekstraklase i proponuję worek lodu na rozgrzane głowy bo jak zajmiemy 5… Czytaj więcej »
Jak dla mnie ,rozwiązać umowę wypożyczenia Hamulića i niech wraca do Tuluzy. Gwiazda jednego sezonu, i tyle. Nie dziwię się,że Trener dał mu wolne,by nie wku… denerwował jego i piłkarzy. Brawo Trenerze!!!
Hamulić nie powinien trafić do Widzewa i tyle.
To jest fakt. Tylko,kto miał znaleźć innego napastnika,skoro mieliśmy miernotę DS. O skautingu nie wspomnę, bo skoro słaby DS to podwładni jeszcze słabsi…
Co można było lepiej zrobić z Piastem. Gikiewicz powinien zachowywać więcej czujności. W pierwszej połowie przy strzale z 30 metra zachował się niepewnie. Gdyby po jego wybiciu na oślep piłkę przejął zawodnik Piasta, mogła być bramka. Poza tym w obronie też było trochę chaosu. Gdyby nie spalony, byłaby bramka kontaktowa. Zresztą Piast miał kilka okazji na bramkę. Równie dobrze mecz mógł zakończyć się remisem.
Masz 100% racji. Teraz jest ciężki okres dla zwracania uwagi na takie sprawy, wiadomo, zachłyśnięcie się tym, co się u nas dzieje (i co jest oczywiście piękne) i łatwo wyłapać minusy za rzeczowe spojrzenie na mecz, ale to spotkanie – gdyby nie ultra minimalny spalony – byłoby stykowe, jak każde inne. Oczywiście zrobiliśmy fenomenalne otwarcie, ale Piast dużo cisnął i miał jakość, mieli świetne podania, do nogi, pięknie wychodzili na pozycje, bardzo szybko znajdowali się na naszej połowie. Jutro przyjeżdża ekipa z nożem na gardle. Oczywiście chcę dla nas trzech punktów, jasna sprawa, ale mecz nie będzie z kategorii łatwych.… Czytaj więcej »
Giki i Duńczyk nad którego pisownią nazwiska muszę jeszcze popracować byli najlepsi na boisku…
Brawo Trenerze Konkretnie!
Wreszcie trener z jajami , wali prosto z mostu o Hamuliciu o boisku o braku świętych krów , normalność chyba na dobre zawitała do Widzewa
Ciekawi mnie w zasadzie tylko jedna sprawa: czy Hamulic wie, że jest zjebany czy myśli że to świat wokół niego jest zjebany?
Nie wie i nie myśli, bo gdyby myślał to by przestał być zjebany… ;)
Ciekawy temat, można by magisterkę z socjologii napisać
Krótko i na temat..,
WRESZCIE „TRENER Z JAJAMI” !!!!!
To jest konkret! Gość z jajami nie ma miękkiej gry! Zobaczymy jak w dłuższej perspektywie nasze panienki odnajdą się pod twardą ręką trenera a nie jak mawiał klasyk miękiszona.
Hamulić to pomyłka. Po sezonie żegnam beż żalu. Nie dojeżdża mentalnie do reszty zespołu.
Pomyłka to połowa zespołu.
Na razie obietnice właściciela są na papierze.
Dostał 76% akcji i teraz „Co mu zrobimy”
Remis z Lechią to będzie sukces.
Kto jeszcze jest taką „pomyłką” szpecu?
Co ma teraz zrobić właściciel? Nawet namówienie Lewandowskiego i Messiego do natychmiastowego rozwiązania kontraktów nie umożliwi ich przyjścia. Gramy tym co jest i fajnie, bo z chłopaków można zrobić niezłą drużynę.
Po przyjściu Dobrzyckiego człowiek o wielu nickach nosi w pejsach żałobne wstążki, więc mu nie dokuczaj przez chwilę… :)
Na Ciebie ojce wołali pomyłka. Ej pomyłka chodź obiad jest.
Twardo z Hamuliciem – dziwolągiem i bardzo dobrze. Niech wyp…..la z naszego klubu i zapomnijmy, że ktoś taki zakładał koszulkę Widzewa.
Trening był na Łodziance,czy jakimś cudem przy P138?
Sopić ledwie jeden mecz poprowadził, a już widać u NIEGO prawdziwy WIDZEWSKI CHARAKTER! Widać, że chce i piłkarzom wbić do głów to samo. Na takiego trenera czekaliśmy i wreszcie Go Mamy!
To jest trener z Widzewskim DNA , jak było za Bonka gdzie na treningu było ostrzej niż na meczu , kości trzeszczały a pózniej na piwko !1
Hamulica wogole nie powinno byc w Widzewie !
Kiedy Sobol,Gong i reszta spółki marnej jakości odejdzie z klubu i przestanie psuć dobre imię klubu swoją grą i postawą?
po sezonie.
chyba, że ogarną się, mają o co walczyć
W końcu normalne wypowiedzi bez mydlenia oczu strefami i tercjami.
Brawo trenerze!
Tylko żeby ich nie zaorał..
No to teraz Hamulic daje z siebie 100%.. na wakacjach. Powinien dostać karę finansową za lekceważenie obowiązków zapisanych w kontrakcie.