Widzew – Sandecja (skrót)
9 października 2020, 20:14 | Autor: KamilMecz może nie porwał, ale najważniejsze, że zakończył się w najlepszy możliwy sposób dla Widzewa – zdobyciem trzech punktów. Podopieczni Enkeleida Dobiego wygrali 2:1, a obie bramki zdobył dla nich Marcin Robak. Dla gości trafił z kolei Kamil Ogorzały.
Transmitująca zawody stacja Polsat Sport przygotowała już ich kilkuminutowy skrót. Można go obejrzeć poniżej.
Ręcznik z Nowego Sącza uratował nam 3 punkty.
Mleczko strasznie niepewny, co celny strzał to gol. Chyba pora sprawdzić, czy Wojtek już sobie wszystko w głowie poukładał.
Mecz słaby.
Mleczko słaby na przedpolu. Wojtek wróć :)
Jak zwykle Kosakiewicz…… Mam nadzieję że z ległą NIE zagrasz, szczególnie na obronie.
Wojtek (Pawłowski), to ty?
Niedługo mu przestanie sprzyjać szczęście i będziemy dostawać po 5:0. Nad powrotem Pawłowskiego trzeba się porządnie zastanowić Panie Dobi.
Wojtek, przestań pisać pod zmienionymi nickami.
Jeszcze nie dawno rozplywałeś się w zachwytach nad jego grą i ile to punktów nam uratował. Zastanów się trochę nim coś napiszesz. A Mleczko jest słabiutki na przedpolu kompletnie się gubi każde wyjście z bramki to pusty przelot i po co ogrywać bramkarza Lechowi ?? Kllejny genialny pomysł stowarzyszenia, Wojtek nie jest zły miał słaby początek ale to go nie skreśla. A my szukajmy mlodego zastepstwa ale zawodnika Widzewia a nie kogos innego
Tylko nie Pawłowski…
Może tak a może nie. Ten przynajmniej coś łapie i nie jest przyspawany do bramki. Wróci Wojtek, zatęskni jeden z drugim za Mleczkiem. Ciekawe kto będzie kozłem ofiarnym po następnym meczu.
Tak patrząc to nie chciał strzelić.
Karma wraca. W pierwszych trzech kolejkach to my graliśmy bez bramkarza….
Nie mogłem być na meczu ale w skrótach nawet efektownie to wyglądało.
Klepali nasza obronę niemiłosiernie. Ostatnia druzyna. Strach przewidywać, co będzie dalej.
Składnych akcji jak na lekarstwo. Wojtek z powrotem do bramki.
Tanżyna to przykład, dlaczego nam nie idzie… Gość przez 90% gry jak piłkarz z ekstraklasy a przez 10% jak amator … Wystarczy popatrzeć jak padła pierwsze bramka…. Owszem, Becht nie dał rady(nie dał rady to znaczy walczył, ale przegrał pojedynek), następnie Tanżyna przepuszcza piłkę, ktora leci 0,5 metra pzed nim wzdłuż bramki.,. Dramat! Ktory obrońca, nawet w okręgówce tak robi? Fakt następny byl Nowak, ktory miał napastnika na plecach i nie dał rady…
Dla mnie Daniel byl, zbawieniem w ostatnim czasie, ale to co zrobił dzisiaj, a raczej nie zrobił to, wniosek jest jeden
To jest bramka kossakiewicza,odpuścił krycie w takiej sytuacji to powinien być przed nim pół metra a nie metr za nim
Dramat to było wybicie piłki przez Możdżenia pod nogi Sandecji i od tego zaczęła się akcja przy stracie bramki.
Co do TANŻYNY masz rację –> przez 90% gra jak EKSTRAKLASOWIEC, a przez 10% robi AMATORSKIE babole które psują ocenę jego gry… Musi być bardziej skoncentrowany ? … a może mniej ?
Co do BECHTA – niezależnie od ocen, chłopakowi należą się BRAWA i szacun. Jeszcze rok temu nikt o nim nie słyszał, a teraz gra w pierwszym składzie w 1-lidze, i naprawdę chłopak się stara !!
ciekawe ilu jeszcze takich WYCHOWANKÓW mamy w rękawie i nie korzystamy z nich ?
Gratulacje dla Drużyny !! 1 raz nie obejrzałem meczu i wygrywamy… no to super ! Ale zas juz choragiewki piszą.. Mleczko do zmiany itd. Ze wklad że ręcznik byl na bramce …
Kibice trenerzy he he bez Urazy wszystkich ale jak nie wyłożysz kasy na Nasz Klub jakim jestvWidzew to pozostało Ci tylko pisac Mleczko out a Wojtek go bramka.. po kolejnym zas to samonsciągnijcie bramkarza bo ani Mleczko aninWojtek sie nie nadaje… qurwa dajcie grac pilkarzą na koniec rundy Ich rozliczymy jak i trenera…
Pozdro dla Czerwonej Armii !!!
Oby juz Tylko lepiej było z tymi wynikami do Końca
Dobrze prawisz…
A może Pani Pajączek odbyła by rozmowę z Adamem Nawałką. On i sztab ludzi jakby przyszli to szturmem ta ligę rozniesiemy. Oby, oby. I wtedy można brać Peszkina.
Weź kup sobie szalik i zajmij się kibicowaniem.
Boczni obrońcy potrzebni na gwałt
Gratulacje dla całego zespołu. Wiele jest do poprawy , ale jest światło w tunelu. Była walka, chęć zdobycia punktów i bramek na własnym stadionie , dla tak wspaniałej publiczności. Musimy wszyscy pamiętać że to nowy zespół i trener. Podwaliny już są teraz trzeba powoli to wszystko poskładać a widać ze potencjał jest. Zobaczycie będziemy dumni z naszej drużyny , ta maszyna ruszy tylko potrzeba jeszcze czasu. Dzięki za walkę i determinację. Pozdrowienia.
Największy ubaw tego meczu – to wpuszczenie pod koniec meczu duetu – Mąka,Ojamaa – czyli czyli dwóch perspektywiczny z potencjałem według trenera – a Pięczek z Prochownikiem mogą sobie pograć co najwyżej w rezerwach…
To chyba wiele mówi o Prochowniku i jego rzekomym talencie, skoro trener woli dać odpalonego Ojamę niż jego.
Nie wiem czy Prochownik ma talent czy nie bo tak naprawdę nie można było się o tym do tej pory przekonać – natomiast Pięczek ma papier na grę – co udowodnił nie raz – powoływany do młodzieżówki więc jakiś potencjał ma – przynajmniej warto było by mu dać szansę – a nie pamiętać mu tylko słaby występ w Polkowicach – nie jest chyba też gorszy od Bechta – może grać na boku obrony,skrzydle czy w środku pola – więc zamiast wpuszczać Mąkę czy Ojamę których pożegnamy po sezonie bez żalu – lepiej dać szansę młodym na wykazanie się – bo… Czytaj więcej »
dokładnie TAK
… to że OJAMA wszedł wczoraj na murawę to PONURY ŻART.
Po 1 – Pięczek jest kontuzjowany, więc nie mógł wczoraj zagrać. Po 2 – trener Dobi od początku sezonu nie widzi go w meczowej 20, a widzi go codziennie na treningach – sugerujesz, że Dobi robi na złość drużynie i kibicom i nie wystawia Pięczka z powodu jakiegoś widzimisię? No mi się nie wydaje, najwyraźniej Pięczek na tę chwilę nie nadaje się do gry w 1 lidze i jest słabszy od Bechta. Becht też miewa słabsze momenty, ale na boisku wyglada lepiej niż wyglądał wcześniej Pięczek. Po 3 – Prochownik w zeszłym sezonie, mimo tragicznej „formy” Gutowskiego nie dostawał szans.… Czytaj więcej »
Brawo Widzewek.Najważniejsze 3 pkt.a nie gra i błędy które obrona popełnia .Bramkarz Mleczko nie jest super bramkarzem ,ale ma szczescie i z Nim w bramce mamy 10pkt .wszyscy kibice którzy chcą powrotu Pawłowskiego to niech sobie oglądną jeszcze raz jego szmaty puszczone w 3 meczach.Tylko Widzew RTS..
Dobrze ze ty jesteś idealny nie omylny. Jednym słowem geniusz. Szkoda ze ty kariery w piłce nie zrobiłeś. Mógłbyś chociaż pompować przed meczem bo tych chłopców od podawania już byś nie wygryzł.
Łęczna Go sprawdzi.Ma być pochmurno,chłodno.Słoneczko Go nie oślepi.
Mecz wygrany, Robak z golami, na kim by się wyżyć ? Mleczko to on zawinił że nie wygraliśmy do zera. Ludzie opamiętajcie się. Przegrywamy źle, wygrywamy też źle. Zagrali jak zagrali, szału nie było i jeszcze długo nie będzie. Ale co wam ten Mleczko zawinił ? Póki co ma farta, którego Pawłowskiemu ostatnio brakowało. Niektórym dogodzić to coś niemożliwego.
Mam nadzieje ze hejterzy się zamkną i odwalą od Robaka!
p.s. Kibice są od kibicowania a nie ustalania składu.
Mleczko słaby. Nieprzypadkowo Lech z niego rezygnuje.Gra nogami słaba,na przedpolu nie istnieje.Mam wrażenie ,że nawet gorszy jest od Wolańskiego , także nie widzę przyszłości z Mleczko. A Możdżeń winny straty pierwszej bramki. Tak się nie wybija piłki pod nogi przeciwnika w obronie. Na plus Michalski , Fundambu, Robak. Ps. leszczyński czy ty w ogóle oglądasz grę zawodników których sprowadzasz,czy przez OLX ich szukasz ???? !!
Jak dla mnie,to trzeba pozyskać jak najszybciej bramkarza,bo o Mleczko ,i Pawłowski,szkoda slow.Oceny po meczu,z N.Sącz.nr1 M.Robak(piłkarz meczu)jak na miano kapitana przystało!Nr2 M.Mozdzen.3 i 4 to Mati Michalski i Fundambu(wyróżnienie).Bravo trener Dobi