Pora zaskoczyć wicelidera!
5 kwietnia 2025, 14:02 | Autor: MichałPrestiżowe starcie rozegrają dziś futsaliści Widzewa Łódź. Po zeszłotygodniowym zwycięstwie z AZS UW Wilanów podopieczni Marcina Stanisławskiego znów zagrają przed własną publiką. Tym razem przeciwnikiem będzie Constract Lubawa – obecny wicemistrz Polski, z którym jak dotąd łodzianie nie zdobyli nigdy punktów.
Ostatnia kolejka znacznie poprawiła sytuacje widzewiaków w tabeli. Łodzianie wygrali z AZS UW Wilanów 8:2 i pozostali na ósmym miejscu, które po zakończeniu fazy zasadniczej będzie gwarantowało grę w fazie play-off. Punkty potracili natomiast dwaj rywale, którzy pozostają w walce o top8. AZS UŚ Katowice przegrał z Futsalem Leszno, zaś Legia Warszawa uległa Constractowi. To oznacza, że na trzy kolejki przed końcem rozgrywek RTS ma cztery punkty przewagi nad wspomnianymi wyżej rywalami, którzy w tej kolejce rozegrają bezpośredni mecz.
Konfrontacja ta może mieć dla łodzian duże znaczenie, ponieważ oni sami rozegrają bardzo trudne spotkanie, w którym o punkty będzie niezmiernie trudno. Do Łodzi przyjedzie bowiem Constract Lubawa, który aktualnie zajmuje drugie miejsce w tabeli. Zespół ten znany jest tego, że bardzo rzadko gubi punkty i niemal zawsze jest w czołówce ligi. Świadczy o tym choćby bilans łódzko-lubawskich potyczek. Doszło w sumie do ośmiu takich meczów i we wszystkich górą był Constract. Ostatni raz zespoły spotkały się w listopadzie i wówczas Widzew przegrał aż 2:12.
Ostatni czas pokazał jednak, że lubawianie wcale nie są nieomylni. W marcu wicelider przegrał z Futsalem Leszno, a także stracił dwa punkty w meczu z będącym za widzewiakami AZS UŚ Katowice. Nie zmienia to faktu, że to podopieczni Dawida Grubalskiego będą faworytami nadchodzącego spotkania. W barwach tej drużyny grają gwiazdy ligi, jak choćby Joao Miguel mający w tym sezonie na koncie 28 bramek, czy Pedrinho, który zdobył w tym sezonie 27 goli. Liczymy, że mimo klasy rywala czerwono-biało-czerwoni pokażą się z dobrej strony.
Mecz pomiędzy Widzewem Łódź a Constractem Lubawa odbędzie się dziś o godz. 20:00 w Hali Parkowej przy ul. Małachowskiego. Bilety na ten mecz dostępne są TUTAJ.
W marnej Ekl słabiutka lechia może pokonać jagiellonię, ale w tej lidze wygrana zespołu że środka tabeli z zespołem z czuba tabeli jest nierealne. Niestety