Panattoni wiązane z kolejnym klubem
8 stycznia 2025, 17:03 | Autor: RyanJesienią media rozpisywały się o możliwości wejścia w Górnik Zabrze przez Panattoni, a teraz sponsor strategiczny Widzewa, który może przecież zostać inwestorem łodzian, wiązany jest z kolejnym klubem. Chodzi o mającą kłopoty Pogoń Szczecin.
„Portowcy” należą do ekip zmagających się z olbrzymimi problemami finansowymi. Życie ponad stan doprowadziło szczecińską spółkę do pokaźnych długów, które szacuje się na ok. 70 milionów złotych. Zaległości dotyczą także piłkarzy, dlatego kilka dni temu drużyna Roberta Kolendowicza nie wybiegła na pierwszy w nowym roku trening. Zawodnicy chcieli w ten sposób zwrócić uwagę na swoje położenie. Część z nich nosi się z zamiarem odejścia, a podstawowy jesienią obrońca Benedikt Zech już rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron. Według medialnych informacji, następni czekają już w kolejce, ale nie po to, by polubownie się porozumieć, ale poprzez związkowe komisje anulować swoje umowy.
Ratunkiem dla Pogoni miał być nowy inwestor, ale sprawy się skomplikowały. Jeszcze niedawno wydawało się, że do klubu wejdzie biznesmen z Kanady, ale ostatecznie postanowił on wycofać się ze swoich planów, a w opublikowanym oświadczeniu nie zostawił na zarządzie spółki suchej nitki, zrzucając na niego całą winę za fiasko rozmów. Wcześniej władze „Dumy Pomorza” negocjowały ze szwajcarskim konsorcjum, by ratować finanse. Na razie jednak nie udało się tego zrobić i zespołowi grożą poważne konsekwencje, z nieprzystąpieniem do rundy wiosennej włącznie. Na razie jest to jednak ostateczność.
A jednak! Dobrzycki celuje w zakup Widzewa. O czym rozmawia ze Stamirowskim?
W środę szeroko problemy Pogoni opisał na łamach Onetu Przeglądu Sportowego dziennikarz Marek Wawrzynowski. W treści artykułu znajdują się jednak ciekawe informacje, dotyczące dalszych ruchów władz klubu. Jego prezes, Jarosław Mroczek, ma prowadzić rozmowy z kolejnym chętnym na akcje, tym razem z Polski. Zdaniem Wawrzynowskiego firmą to ma być… Panattoni, które rzekomo chciało już w przeszłości zainwestować w Szczecinie. Autor dodaje jednak, że negocjacje trwać mogą jeszcze kilka miesięcy, a tyle czasu granatowo-bordowi nie mają. Wsparcie tak bogatego przedsiębiorstwa byłoby dla nich – jak i dla każdej innej krajowej drużyny – jak tlen.
Trudno powiedzieć, czy w plotkach nt. Panattoni jest ziarno prawdy. Jak już informowaliśmy na WTM, prezes firmy Robert Dobrzycki nie jest zainteresowany inwestycją w Górnik. Udało nam się natomiast potwierdzić, że prowadzi on rozmowy z Tomaszem Stamirowskim, a według niektórych źródeł jego wejście do akcjonariatu w Łodzi ma być niemal przesądzone. Nie można wykluczyć, że przemysłowy deweloper rozgląda się także za innymi kierunkami, np. za stolicą województwa zachodnio-pomorskiego. Biorąc jednak pod uwagę ogrom finansowego bałaganu, jaki panuje u „Portowców” (podobnie wygląda to w Zabrzu), wydaje się mocno wątpliwe, by to właśnie Dobrzycki zamierzał sprzątać po Mroczku i jego ekipie. Nieprzypadkowo chwalił styl zarządzania Widzewem, który jest jednym z nielicznych klubów Ekstraklasy ze stabilną sytuacją finansową.
Oprócz Pogoni, wielkie problemy ma też inny pomorski klub. Jak już pisaliśmy, w grudniu zawieszona została licencja Lechii Gdańsk i według najnowszych informacji biało-zieloni nie odwołali się od tej decyzji. Albo spłacą więc najpilniejsze długi, albo w drugiej części obecnego sezonu już ich na ekstraklasowych boiskach nie zobaczymy. Niewesoło jest również w Koronie Kielce, Piaście Gliwice i Śląsku Wrocław.
Bzdura tylko Widzew
Mam nadzieję że to stek bzdur
Stek bzdur , tym bardziej że czytając szczecińskie gazety i komentarze to nie wyrobiły z płatnościami. Dwaj najlepiej zarabiający odpowiednio 37 tys i 43 tys tygodniowo. W Szczecinie burza , że dwóch piłkarzy zarabiających ok40 tyś miesięcznie od jakiegoś czasu grają jedynie w zespole rezerw na czwartym poziomie
Jeśli wszedłby do np pogoni, tak zadłużonego klubu…osobiście nigdy bym tej decyzji nie zrozumiał. Świat by oszalal, ten piłkarski tym bardziej. Kibic Widzewa, klub bez długu…jedyna myśl jaka by mi.przyszla to wina Stamira I stowarzyszenia. Już bardziej przejrzystego porozumienia nie da się znaleźć.
Co za bzdura … Robert Dobrzycki powiedział sam ze chce zasłużony polski klub… a nie Pogon….
Między zasłużony a zadłużony jest tylko jedna litera różnicy.
Dodatkowo są obie koło siebie na klawiaturze.
Tak mi się zauważyło
Hahahaha zrobiłeś mi dzień
Dobre:))) właściwie to z pogoni żaden zasłużony klub. Zero tituli.
Aby do startu ligi wtedy pseudo redaktorki nią się zajmą bo jak narazie to Panattoni do Głogowa albo Niepołomic zaprowadzą
A my narzekamy na naszego prezesa …
zachodnio-pomorskie, nie ma takiego województwa
Jak to nie mam, jak akurat jestem z zachodniopomorskiego tylko że jestem kibicem Widzewa. Pozdrawiam
zachodniopomorskie jest, nie ma zachodnio-pomorskiego
Jakby się szanowne Panattoni pospieszyło na co czekam i liczę to w tym sezonie jest ponad 70 pkt do zdobycia, więc prawie pewny majster. Nie czekajmy, wyciągnijmy do nich rękę, dwie ręce, ręce i nogi. Dobra wystarczy, więcej nie:)
Bzdura do kwadratu. Mokry sen kibiców Pogoni. Uslyszymy jeszcze plotki o Lechii bo tam tez kicha. Dobrzycki, który zwracał uwagę na poukładanie spraw w Widzewie wlazlby w bagno w Górniku czy Pogoni? Ktoś kto zna się na prowadzeniu firmy i wyrobił sobie markę raczej nie wszedłby do klubu, w który ns starcie trzeba wyłożyć kilkadziesiąt milionów zł.
Ani lechia,cani pogon to żadne marki i zasłużone kluby. Jak napisał Cornholio…to kluby ZADLUZONE.
Na czwartek zaplanowano konferencję prasową władz Widzewa, w tym właściciela klubu Tomasza Stamirowskiego. Widzew to poukładany klub bez długów, co w Polsce jest ewenementem. O tym, jak dokładnie wyglądają finanse czterokrotnego mistrza Polski mamy dowiedzieć się już w najbliższy czwartek (9 stycznia). Na ten dzień bowiem Widzew zaplanował konferencję prasową. Mają w niej wziąć udział najważniejsze osoby w klubie, czyli większościowy udziałowiec spółki Tomasz Stamirowski, a także zarząd klubu: prezes Michał Rydz i wiceprezes Maciej Szymański. Tematów, które interesują kibiców, nie brakuje. I zapewne padną pytania także o inne niż finanse sprawy. W poniedziałek piłkarze Widzewa rozpoczęli przygotowania do wiosennej części… Czytaj więcej »
Długi niektórych klubów są prawię rocznym budżetem klubu. Powinni mieć jakieś ograniczenia nałożone przez ekstraklasę coś w stylu jak Barca przez laliga. Niektóre kluby jak pogoń zadłużają się za wszelką cenę by mieć puchary, dostaną się na rok a potem problem.
Slask, pogon, piast, lechia , korona…polska pilka to szambo. Powinni nie grac w ex. Piast zadłużony a znów ściągnął wczoraj dwóch grajków, z pożyczka kolejna od miasta. Ile tak można oszukiwać przeznaczenie. To jest skur….two.
To raczej jakieś brednie. Żaden poważny biznesmen czy inwestor nie będzie się angażował w jakiekolwiek przedsìęwzięcie, które obarczone jest długami, bałaganem itp. Jeśli miałby gdziekolwiek lokować swoje pieniądze to tylko tam, gdzie są solidne fundamenty i rzetelni, uczciwi ludzie. Na tą chwilę Nasz Widzew wydaje się być takim „przedsiębiorstwem”.
mamy 8 dzień stycznia same zdołowane newsy! zero pozytywnych wieści odnośnie kochanego Widzewa , norma ! same rozstania z piłkarzami rokującymi, zero wzmocnień!!! , a Turcja tuż tuż!
Norma. Ale SPOKOJNIE ZARAZ SIE ROZKRECI
Masz rację. Klimo badania w innym klubie, Masło zostaje w Jadze, Imad wiązany z Rakowem bo nie wyszło z Rochą, Litwin wybrał Radomiak zamiast nas. Teraz jakby to się okazało prawdą to mam tylko jedną nadzieję – że wiedzą co robią i niepotrzebnie się denerwujemy
Jedyną rzeczą która działa na naszą niekorzyść to stadion, mały kurnik. I tu należałoby zapytać Urząd Miasta ile naszych /podatników/ pieniędzy poszło na ekspertyzy z których wynikało że potencjał kibicowski Widzewa jest na poziomie 65 tys. I kto z kim się podzielił tymi pieniędzmi bo urząd i tak miał to gdzieś i postawił Widzewowi stadion na 18 tys.
Wg mnie dużym błędem było zaprojektowanie stadionu bez możliwości stosunkowo łatwej rozbudowy! Ewentualnie można było zrobić tak jak w Zabrzu : zostawić na razie starą „krytą” (A) a za przydzielone pieniądze zbudować większe trybuny B,C i D. A nową „krytą” zbudować z czasem. Szkoda, że brakuje niektórym wyobraźni!
gdzie są ci znawcy biznesu którzy jechali po Stamirowskim? Pogoń ,Lechia ,Korona i Śląsk leżą i kwiczą
a po nas się wiosną przejadą…
Musieliby być wariatami, żeby wchodzić w kluby z takim zadłużeniem jak Pogoń, czy Lechia.
Motor i Raków mają najlepszych właścicieli ze wszystkich klubów w Polsce.
Oglądałem materiały o tym, co dzieje się w Górniku, Pogoni. Nikt przy zdrowych zmysłach nie wchodziłby w kluby tak źle zarządzane, z takimi powiązaniami politycznymi i z takimi długami. Ciekaw jestem końca tej sagi.
Mieszkam w Szczecinie, ale uważam że zarówno Pogoń jak każdy inny polski klub powinien być surowo karany za to jak są prowadzone. Poziom drużyn w całej lidze jest fatalny a piłkarzom płacimy jak byśmy byli w top 8 może top 10 w Europie. Powinniśmy przestać wspierać ten patologiczny układ, nic się nie zmieni jeśli kluby nie zostaną zmuszone do zmian. Czechy, Belgia, Holandia wszyscy płacą piłkarzom minimum 2x mniej niż w Polsce, a mimo to co roku mają drużyny w LM