Oficjalnie: Szymon Czyż trafia do Widzewa!
24 lutego 2025, 22:02 | Autor: RyanWidzew ogłosił właśnie przeprowadzenie czwartego zimowego transferu. W ostatnim dniu okna łódzką drużynę zasilił pomocnik Szymon Czyż, wiążąc się z klubem kontraktem, obowiązującym do 30 czerwca 2026 roku. Zawiera on opcję przedłużenia.
Wychowanek Arki Gdynia był niegdyś uznawany za duży talent, kiedy z akademii Lecha Poznań wyjeżdżał do włoskiego Lazio Rzym. Tam się jednak nie przebił i po trzyletnim pobycie w stolicy Italii wrócił do kraju i przeniósł się do Warty Poznań. Po zaledwie pół roku jego usługami zainteresował się Raków Częstochowa, z którym zawodnik zdobył mistrzostwo Polski, Puchar Polski oraz Superpuchar Polski.
Później dalszy rozwój Czyża wyhamowały poważne problemy zdrowotne. W sezonie 2022/2023 zerwał więzadła krzyżowe w kolanie, przez co pauzował aż dwieście dwadzieścia trzy dni! W zeszłym roku udał się na wypożyczenie do Górnika Zabrze w celu odbudowania swojej formy. W śląskim zespole, który był rewelacją minionych rozgrywek, rozegrał dwadzieścia cztery mecze, w których strzelił cztery gole. Niestety licznik zatrzymał się na tej liczbie spotkań, ponieważ piłkarz naderwał więzadła krzyżowe, które wykluczyły go z gry do końca poprzedniego roku. Dopiero w dwóch ostatnich spotkaniach pojawił się na ławce rezerwowych Rakowa.
Na łamach oficjalnej witryny pojawiła się pierwsza, krótka wypowiedź nowego widzewiaka. „Jestem środkowym pomocnikiem. Lubię grać w ataku, lubię grać w obronie, więc moja pozycja to boiskowa ósemka. Teraz jestem zdrowy, więc mam nadzieję, że zobaczycie mnie w formie i będziecie mogli liczyć na dużo sytuacji z moim udziałem. Chcę dobrze wejść w zespół, poznać się z zawodnikami oraz trenerami i pokazać, że zasługuję na grę w Widzewie. To dla mnie ogromna ekscytacja, że mogę dołączyć do Widzewa. Nie mogę się doczekać, aż zagram przy pełnych trybunach. Widzew to jeden z największych Klubów w Polsce. To ogromna odpowiedzialność, ale też duma, że będę mógł tutaj występować ” – powiedział najnowszy nabytek RTS.
Szymon Czyż przeniósł się do Widzewa na zasadzie transferu definitywnego. Jego umowa ma obowiązywać co najmniej niespełna półtora roku, a wiec do 30 czerwca 2026 roku. Zawiera ona jednak klauzulę umożliwiającą przedłużenie współpracy o kolejne dwanaście miesięcy.
Witamy przy Piłsudskiego i życzymy powodzenia!
Z Widzewa robi się klub weteranów zerwanych więzadeł.
Żaden weteran to młody chłopak przecież, co już zerwał i naderwał, co zwichnął, odbił czy złamał to ma już za sobą! Teraz będzie tylko lepiej! Zdrowia życzymy i będzie dobrze.
Ciekawe, czy zakontarkotwali go w pełnym pakiecie na wypasie all inclusive czyli z kulami, czy przyoszczędzili po stamirowskiemu, i teraz wichniarek będzie musiał w lesie łupków poszukać do usztywnienia nogi…
Łukowski tez tak mowił a jest cieniem piłkarza z poprzedniej rundy,,,
To trzeba od razu podziękować 33 letniemu Pawłowskiemu bo on tez bedzie cieniem piłkarza jeżeli 23 latek ma nim byc to Pawłowski to juz w ogóle na emeryture
Ty tak poważnie? Uprawiałeś kiedyś jakiś sport rok czasu?
Uprawiałem, bardzo długo grałem w piłkę nożną, wiem, że kontuzja nie wybiera, ale ten mój komentarz jest bardziej taki życzeniowy, a to jest młody, ambitny chłopak, wierzę w niego! Jeden z kolegów wcześniej wspomniał o Łukowskim, Łukowski akurat po kontuzji grał jak się należy, nie wiadomo dlaczego gasł w oczach z biegiem czasu…może to nie jest wina przebytej kontuzji, tylko innych czynników…
O Miliku też tak mówili :)
Może i tak to wygląda, ale jeśli ma ambicje to u nas ma szansę grać.
Spokojnie Ronaldo też zerwał więzadła 2000 roku
Nie chce się tego czytać co tu wypisujecie…. Przychodzi do Widzewa młody Polak, już zdrowy i z etykietką bardzo zdolnego, a towarzystwu i to nie pasuje….
Najpierw zerwał więzadła a później je naderwał. Widze, że Pan Wichniarek się rozkręca :D
W letnim oknie przyjdzie koleś po karambolu od pół roku w śpiączce. Ale już się wybudza powoli. Więc kwestia pary dni treningów na lodziance i będzie ok .
gorzej, jak wichniarek zacznie rozkopywać groby licząc, że uda mu się zreanimować jakiegoś umarlaka….
Podobno Wichniar pracuje nad nowym modelem klubów patronackich , patronackie szpitale gdzie wyławiać mamy ludzi po zerwaniach: więzadeł, więzi, łańcuchow od rowerów, a do tego Jest to pomysł na obniżenie poziomu pensji im więcej razy zerwał tym mniej zobaczy na koncie taki element diety.
Zdrowia, a będzie to najlepszy transfer kilku okienek
To dobry piłkarz. Zdrowia życzę. Co miał zerwać to zerwał, będzie tylko lepiej.
Pomijając poprzednie kontuzje i po prostu jakość sportową, to po co nam 4 defensywny pomocnik w kadrze? A rozgrywającego mamy tylko jednego – Alvareza.
Powodzenia….
Stawiam, że po treningu zniknie… z lekkim urazem
gdyby filozof był dalej trenerem miałby już dla niego zarezerwowane pewne miejsce na trybunach do końca kontraktu, gdzie mu do takiego gonga. A swoją drogą, czy filozof zabrał ze sobą swój wynalazek??
zdrowia i powodzenia
U nas jest tak tonący brzytwy się chwyta nie można było na początku okienka Go zatrudnić dalej trwa kpina z kibiców
Przy naszej cudownej bazie treningowej, to za chwilę będzie na L4
Ocho , wyszedł z przychodni i przyszedł do Widzewa. Selekcja Wichniarka zadziałała idealnie.
modelowo, dokładnie zgodnie z wytycznymi pryncypała stamirowskiego. Ma być tanio, najlepiej za darmo, wszystkie inne parametry schodzą na dalszy plan,no może przed podpisaiem kontraktu telefon do wróżbity Macieja, ale tak na szybkości, nie za długo, żeby kosztów nie zwiększyć.
Czyli co, zdrowy chłop Gning nie przyjdzie, bo lekarze zauważyli, że być może kiedyś dozna kontuzji. Za to przychodzi Czyż… Nie oceniam ani Gninga, ani Czyża, ale do cholery, czy ktoś nad tym w ogóle panuje?Czy robią z nas kibiców idiotów?? Trzeciej opcji nie ma!
Z ciebie nie trzeba .
Ciekawe jak CZYŻ przeszedł testy medyczne
Wichniarek ma ten rozmach,
Tylko kto to poskleja?
Najlepiej jakby go posłali do literackiego Znachora, tam dostałby obsługę medyczną i ziółka za darmo :)
Fajnie, fajnie ale trenera nie mamy
Mamy, Myśliwiec wciąż ma ważny kontrakt. Został odsunięty od prowadzenia drużyny a nie zwolniony.
Powodzenia Szymon..
Ciekawe gdzie go trener wystawi…
A mamy trenera?
Chodzi o to że go nie mamy..
Mamy, kontrakt Myśliwca wciąż jest ważny.
Wolałbym tego drugiego, ale oczywiście według Wichniarka Mamy czas
Kimpioka niestety do nas nie trafi
Za drogi, 200k ojro i jeszcze chciał coś zarabiać.
O kuli bedzie biegać? To transfer do ampfutbolu?
Pffff
A mama mówiła : „Szymuś, nie biegaj, bo się spocisz”
Być może nie znam się na piłce, ale moim zdaniem Widzew najbardziej potrzebuje wzmocnienia dziurawej defensywy.
Raczej ofensywy, najlepsza obroną jest atak :)
a my nie mamy ani jednego, ani drugiego.
najwazniejsze ze Czyż z akademii lecha się wywodzi.
Wichniarek miszcz
Powodzenia i dużo zdrowia.
najbardziej to zdrowia będzie chłop potrzebował, i to od samego początku do końca, bo widać, że pod tym względem, to kozakiem nie jest.
A gdzie ta opcja co miał być 3 napastnik na liście oczywiście tamten za wysokie wymagania to opcja nr 3 gdzie brawo wichniarek
To ilu już po zerwanych więzadłach? Pawłowski, Łukowski, Shehu, Hanousek – ktoś jeszcze?
Szkoda, że nie będzie Benjamina :(
Coś nie możemy ściągnąć typowego . Tupta to też skrxydlowy
Gdzie jest napisane , że nie trafi ?
Koniec okienka.
Kimpioka był za zdrowy dlatego się nie nadawał
#stamiroddajwidzew!
17-letni bramkarz Antoni Błocki dołączył do Widzewa Łódź w ramach półrocznego wypożyczenia z trzecioligowego Świtu Nowy Dwór Mazowiecki. Umowa zawiera opcję wykupu.
Ruch transferowy do drugiej drużyny.
Super, świetnie, wyśmienity piłkarz! Powodzenia Szymon!
Trzymam kciuki,ale tylko tyle bo umysł mówi że tyłu kolegów przepadlo po tych kontuzjach że nic z tego nie będzie…i już zapomnieli Kiitę, Citkę
Napastnika już nie będzie bo Klub się niedogadal z zawodnikiem!!!! Tyle w temacie także Wichniarek gra w napadzie w jednej połowie meczu w drugiej Rydz pic!!!!
Cztery czy trzy transfery ?
Jak mozna bylo prxeprowadzic taki transfer z takim ryzykiem? To potrzeba ludzi ogranych w rytmie meczowym ,a nie po kontuzjaxh czy rezerwowowych.
Widzew faktycznie starał się o tego piłkarza, jednak z tego, co udało mi się ostatecznie ustalić, to zawodnik ciągle podbijał wymagania finansowe aż w końcu Widzew stracił cierpliwość i nie udało się dogadać. St. Johnstone chciało też gotówki. Ten piłkarz kosztowałby w granicach 200 tysięcy euro – powiedział Włodarczyk na kanale Meczyki.pl.
Kampioka w trwającym sezonie zdobył jedenaście bramek i dorzucił trzy asysty w 27 występach na szkockich boiskach.
Witamy.Ja w Ciebie wierze.Powodzenia
a co z tym Kampioką?
Sorry ale po co nam kolejny pomocnik? Są defensywni Shehu i Marek a ofensywni Kerki i Alvarez. Do tego jeszcze po dwóch ciężkich kontuzjach gościu. Za kogo niby ma grać?
Zastanawiam się kiedy ZUS zacznie się dobierać do d..y Widzewowi za te wszystkie zwolnienia L4
Powoli wszystko zaczyna się wyjaśniać.Posłuchajcie co Bartłomiej Stańdo ma do powiedzenia w najnowszym felietonie (
Nowy trener,Nowy właściciel).Dowiecie się kto tak naprawdę blokuje sprzedaż akcji Widzewa Panu Dobrzyckiemu.Akcje Widzewa ma spółka Trodon której prezesem jest Stamirowski.Tylko kto jest naprawdę właścicielem tej spółki?.
mnie przekonał
Jak będzie zdrowy przyda się na pierwszą ligę..aż serce się kroi co zrobiono z kochanego widzewka dramat
Problem w tym, ze my potrzebujemy gości zdrowych, w rytmie meczowym , którzy od razu wskakują do składu i podnosza jakość… pierd@leni dyletanci
Gdzie Beniamin?
Zawodnik z doświadczeniem w Lidze Mistrzów!
28.10.2020, mecz FC Brugge – Lazio 1:1. Szymon Czyż (wtedy w Lazio) wchodzi na boisko w 68 minucie.
Powodzenia w Widzewie Panie Szymonie!
Znakomity piłkarz, o końskim zdrowiu. Może u nas taki będzie,czego mu życzę.
Znajomy, kibic Górnika Zabrze bardzo go chwalił. Oby zdrowie nie stanęło na przeszkodzie.
Czyżu, życzę Ci powodzenia w Widzewie. I pamiętaj, że zerwane więzadła to potem tylko kwestia głowy. Byli tacy co nie wytrzymali presji ale byli też tacy jak nasz Mirek Szymkowiak, który grał normalnie mimo zerwania w OBYDWU kolanach.
Ważna jest dobra rehabilitacja po tej kontuzji. Niestety na sportowców wywierana jest presja, żeby jak najszybciej wracali do treningu i nierzadko kończy się to tym, że dochodzi do zerwania więzadeł w drugim kolanie. Sprawdza się tu przysłowie „śpiesz się powoli”.