M. Rydz: „Czuję dzisiaj dziecięcą ekscytację i myślę, że wielu kibiców ma podobnie”
2 kwietnia 2025, 18:14 | Autor: Oskar2 kwietnia 2025 o godzinie 11:00 odbyła się najważniejsza dotychczas konferencja w XXI wieku. W ramach spotkania z mediami oficjalnie przedstawiono nowego właściciela Widzewa Łódź, którym został Robert Dobrzycki. Wraz z nim na scenie znaleźli się m.in. prezes SRTS, Tomasz Tomczak oraz prezes Widzewa Łódź, Michał Rydz. O czym mówili?
Michał Rydz o dzisiejszym wydarzeniu
„To historyczny dzień. Cieszę się, że spotykamy się dzisiaj w takim gronie akcjonariuszy. Film, który obejrzeliśmy na początku, przywołał – przynajmniej u mnie – bardzo pozytywne wspomnienia. Dzisiaj dużo będziemy mówili o przyszłości, o tym, gdzie chcemy, żeby Widzew był, ale chciałbym, żebyśmy nie zapominali o drodze, którą wszyscy wspólnie przeszliśmy. Ta droga trwa już dziesięć lat, a na jej początku to SRTS wziął na siebie ciężar odbudowy klubu. Później przeszliśmy do stabilizacji i na koniec awansu do Ekstraklasy pod wodzą Tomasza Stamirowskiego”.
O jego historii jako pracownik Widzewa Łódź
„To też moja historia, ponieważ Prezes SRTS, Tomasz Tomczak był pierwszym, który przywitał mnie w klubie, gdy podejmowałem pracę jako wiceprezes klubu. To Stowarzyszenie było moim pierwszym szefem. Następnie zaufał mi Tomasz Stamirowski, za co chciałbym mu bardzo serdecznie podziękować. Wspólnie z Mateuszem Dróżdżem – jako zarząd – i innymi pracownikami oraz kibicami dalej stabilizowaliśmy klub, budowaliśmy struktury i tworzyliśmy tę nowożytną historię Widzewa, zwieńczoną historycznym dziewiątym miejscem”.
O emocjach związanych wejściem do klubu Roberta Dobrzyckiego
„Nasze ambicje sięgają wyżej i dzisiaj wyrazicielem tych ambicji i nadziei jest Robert Dobrzycki. Niebywale cieszę się, że siedzi tutaj z nami w roli większościowego udziałowca. Nie ukrywam, że jest to moment historyczny. Łodzian, którzy jechali dzisiaj do pracy czy po prostu w kierunku centrum powitało hasło Make Widzew Great Again. Za to też chciałbym podziękować, bo ta sytuacja dzieje się dzisiaj dzięki wam wszystkim. W tej historii nie można zapominać o wszystkich kibicach. Czuje dzisiaj dziecięcą ekscytację i myślę, że wielu kibiców ma podobne do mnie odczucia”.
Tomasz Tomczak o początku reaktywacji
„To wyjątkowa uroczystość. Po tym filmie, który obejrzeliśmy na początku, ciężko opanować emocje. Kiedy rozpoczynaliśmy reaktywację dziesięć lat temu, wiedzieliśmy, że będzie ciężko, ale nie myśleliśmy, że aż tak bardzo. Nie mieliśmy nic – piłek, stadionu, drużyny. Mieliśmy natomiast wspaniałych kibiców i marzenia. Gdyby wtedy na początku ktoś powiedziałby mi, że doczekam takiego momentu, to brałbym takie rozwiązanie w ciemno”.
O odczuciach w związku z przejęciem klubu i Tomaszu Stamirowskim
„Dzisiaj – myślę, że jak wszyscy moi koledzy w Stowarzyszeniu – jestem bardzo szczęśliwy. Widzew jest jak taka włoska rodzina – mnóstwo miłości, radości i emocji. Na przestrzeni lat zrozumieliśmy, że w Widzewie jest potrzeba podejmowania szybkich decyzji i reakcji. Nie mogliśmy tego dać naszemu klubowi. Chciałbym bardzo podziękować Tomaszowi Stamirowskiemu, który miał w tamtym okresie plan na Widzew i bardzo szybko chciał go wcielić w życie. Dzisiaj Widzew gra w Ekstraklasie i ma stabilną sytuację finansową. To właśnie Tomek Stamirowski wprowadził dyscyplinę finansową i ład korporacyjny”.
O Robercie Dobrzyckim
„Kiedy pierwszy raz rozmawiałem z Robertem Dobrzyckim to wiedziałem, że ta osoba zagwarantuje nam emocje. Bardzo dziękuję Robertowi, że zechciał dołączyć do naszej widzewskiej rodziny. Na jednym z ostatnich meczów kibice wywiesili taki transparent: Robert, Tomek, Stowarzyszenie – Widzew jest najważniejszy. Pełna zgoda. To wielki zaszczyt dla nas być częścią tego klubu. Z tego miejsca chciałbym zadeklarować pełną współpracę z nowym właścicielem. Obiecujemy, że będziemy pomagać i nie będziemy przeszkadzać”.
Szczepan do Widzewa
Może to kontrowersyjny pomysł (bo wielu szaleńców, później okazało się pionierami), ale ostatnio na fali zmian, wielu chciałoby powrotu do koszulek Adidasa….
A gdyby tak Widzew stworzył własną markę odzieżo-sportową?
Ile środków finansowych zostałoby w Widzewie? Do tego, ile miejsc pracy (z kompetencjami miasta włókniarzy) i ile serca w Łodzi zostanie.
Cóż, dużo większe kluby nie mają swoich marek. Ale… Byłoby to duże nawiązanie do historii miasta. Fajny pomysł, pewnie mało realny (koszty produkcji dzięki przeregulowaniu gospodarek przez UE, zielone łady itd raczej czynią to niemożliwym – produkcja ucieka do Azji).
Ambitny pomysł, ale stroje sportowe to technologia – to nie jest materiał z hurtowni tkanin pod Rzgowem obrzucony owerlokiem i heja.
Widzew szyłby badziewne stroje, zawodnicy czuliby dyskomfort i miałoby to wpływ na ich osiągi, zanim dział badań i rozwoju stworzyłby jakiś pierwszy działający patent to stracilibyśmy wiele sezonów, o ile w ogóle proces technologiczny produkcji osiągnął by kiedykolwiek poziom godny gry o najwyższe cele.
Ale to te marki płacą za to, że piłkarze biegają w ich koszulkach, a nie my im
Public Relations, employer – sroyer , Szlachetna Paczka i Wyższa Szkoła Gotowania na Gazie . Czyli typowy clown , który niby coś tam ukończył za mamusi kasę ale tak naprawdę nie umie nic , nie wytwarza niczego poza frazesami . Takich jak on i Dróżdż są tysiące ciekawe skąd akurat oni się tutaj wzięli. Polska w pigułce.
A potem wybory wygrywają Rafalale, Mateuszki M. i Biedronie. Minusujgie dalej mądrale.
Trzeba oddać MR, że jest łebski i wie skąd wiatr wieje, a przy tym prawdopodobnie nie zawiódł TS w sprawach, na które się umawiali. I dodac należy, że gadkę ma opanowana w stopniu bardzo dobrym. To tez swojego rodzaju sztuka.
My kibice nie Zawiedziemy , ale też wierzymy w Was
Pozdrawiam Widzewiaków
Jak Rydzu coś mówi to zęby, uszy i oczy bolą od tego.
Gdzie są komentarze ? Zrzuty ekranu zrobione ,pocałujcie Rydza tam gdzie lubicie najbardziej. Widzewiacy. Dawniej od razu pi plaskaczu byście wyłapali. Cenzorzy bez zasad.
Jedna z pierwszych decyzji nowego właściciela będzie wymiana prezesa akwizytora.
A co Ci Prezes przeszkadza? Jesli wlasciciel go akceptuje….
No ale karnet kupił i uważa się za fachowca xD Szkoda, że nikt poważnych argumentów nie podaje. A sam nowy właściciel mówił, że 4 mocne filary na których będzie budował to on + wsparcie 3 pozostałych osób na scenie: Stowarzyszenie (pan Tomczak jako przedstawiciel), pan Stamirowski i pan Rydz właśnie.
Panie Rydz, z całym szacunkiem, ale obok zmiany dyrektora sportowego, szefa działu skautingu i trenera potrzeba zmiany prezesa, na kogoś z charyzmą, doświadczeniem i umiejętnościami. Panie Rydz, pana prezesura w Widzewie przerosła. Zbyt wiele konfliktów z których nie potrafił pan zażegnać, zbyt duża nieporadność i szukanie tematów zastępczych. Czas wrócić na trybuny, a w pracy niestety poziom niżej. Tu na stanowisku prezesa potrzeba osobowości wielkością godną tego klubu.