Były trener Widzewa zwolniony ze Stali Mielec
31 marca 2025, 15:56 | Autor: BercikNa osiem kolejek przed końcem sezonu władze Stali Mielec postanowiły rozstać się z trenerem Januszem Niedźwiedziem. Walczącą o utrzymanie drużynę ma przejąć Ivan Djurdjević, były piłkarz Lecha Poznań.
Dla ekipy z Podkarpacia jest to już druga zmiana szkoleniowca w obecnej kampanii. Mielczanie weszli w nią z Kamilem Kieresiem, którego we wrześniu zastąpiono wspomnianym Niedźwiedziem. To właśnie pod jego wodzą piłkarze Stali zmierzyli się w 18. kolejce z łodzianami, przegrywając przy Piłsudskiego 1:2. W następnych spotkaniach poprawy wyników nie było, dlatego postanowiono ponownie dokonać roszady na trenerskiej ławce.
Ligę ratować ma 48-letni Ivan Djurdjević. Jako trener pracował z młodymi piłkarzami „Kolejorza” oraz jego rezerwami. W końcu w 2018 roku został szkoleniowcem pierwszej drużyny. Następnie był związany z Chrobrym Głogów, Śląskiem Wrocław oraz Lipawą, ale w tej ostatniej był dyrektorem sportowym. Z łotewskim klubem pożegnał się w końcówce listopada.
Na obecnym etapie rozgrywek Stal zajmuje szesnaste miejsce w tabeli, a więc w strefie spadkowej. Zgromadziła dotąd dwadzieścia trzy punkty, a więc o dziesięć mniej od widzewiaków.
Odchodzący trenerzy w Ekstraklasie 2024/2025:
1. Kamil Kuzera (Korona Kielce) – po 1. meczu
2. Jens Gustafsson (Pogoń Szczecin) – po 4. meczu
3. Kamil Kiereś (Stal Mielec) – po 7. meczu
4. Waldemar Fornalik (Zagłębie Lubin) – po 9. meczu
5. Jacek Magiera (Śląsk Wrocław) – po 14. meczu
6. Szymon Grabowski (Lechia Gdańsk) – po 16. meczu
7. Bruno Baltazar (Radomiak Radom) – po 18. meczu
8. Daniel Myśliwiec (Widzew Łódź) – po 22. meczu
9. Marcin Włodarski (Zagłębie Lubin) – po 24. meczu
10. Janusz Niedźwiedź (Stal Mielec) – po 26. meczu
Coś mi się wydaje że dla Niedźwiedzia i Myśliwca Widzew był szczytem w ich karierze.
A może starczy już rewelacji o Niedźwiedziach, Rondiciach? To już nie są i nie będą ludzie Widzewa.
Czy ktoś płacze po Januszu lub po Filozofie? Chyba nikt. Oczywiście należy się Panom szacunek i słowo dziękujemy, ale cóż takie życie treneiro.
Za tę rundę jesienną Janusz na zawsze pozostanie w pamięci
No cóż, pan Janusz nie ma ostatnio najlepszej passy…mimo wszystko powodzenia, życzę
Oto są ci, którzy jeszcze dziś rano mniemali się być największymi ponad wszystkie mocarze świata… Patrz Mysliwy jak kończą karierę ludzie z wybujałym ego, uparci i wszechwiedzący. Miała być reprezentacja, mistrzostwa, legia , rakow itp…a drugi spadek i coraz gorsze kluby. Chodź Niedźwiedź przy Tobie to pikuś. Myślałem, że nie da się go przebić a jednak zrobiles to na luzie. Jestem pewien , mogę się założyć, że jeśli filozof nie zmieni charakteru, podejścia, myślenia i filozofii, to nie zrobi żadnej znaczącej kariery. Kolejny klub I te same błędy. Będzie jednym z wielu trenerów w pilce. Może i on ma wiedzę,… Czytaj więcej »
A postawisz dom na to czego jesteś pewien? W takim razie przyjmę od ciebie taki zakład.
A pamiętam jak Niedźwiedzia też naznaczano drugim Papszunem.. Zarówno Niedźwiedź jak i Myśliwiec mają te same fatalne cechy: upartość w wyznaczonym stylu gry, brak elastyczności, konsekwentne stawianie na te same zgrane talie kart. Jednakowo mieli niezły start. Z zaskoczenia potrafili polecieć serią zwycięstw.. ale kiedy już liga ich rozpracowała, nie potrafili zaskoczyć nowymi schematami i notowali fatalny zjazd. Papszun bije tych dwóch filozofów na głowę, ponieważ to trener mobilny, zmienia taktyki, uczy się nowych rzeczy, żyje na stadionie, reaguje. Janusz z Danielem powinni zostawić swoje wielkie ego gdzieś w jakimś wielkim hangarze i pójść na praktykę do Marka Papszuna żeby… Czytaj więcej »
A to Ci niespodzianka.
Szok i niedowierzanie, w sieci znow wrze…
Szkoda go jako człowieka, ale trenerem jest na razie słabym i nie na ekstraklasę.
A myśliwiec często bywa na meczach ległej, mając może nadzieję na coś:-)
Dziękujemy za wkład w budowę wielkiej Stali i życzymy dalszych sukcesów sportowych.
No cóż… Jest to trener maks na pierwszą ligę
Kolejny dowód na to jakie kontrakty były zawierane w naszym klubie. Jakich szkoleniowców i jakich zawodników zatrudniano.
Teraz problem, bo trzeba pożegnać duża liczbę zawodników, a każdy z nich będzie robił problemy, bo wie,że nikt go nie zatrudni na tym poziomie, a pieniądze się pobiera za nic nie robienie.
W sumie to mogliby rywalizować o największego dziwaka trenera w klubie.
Łukasz Grabowski opisywał na naszych łamach, że trudny charakter Niedźwiedzia wychodził też na wielu innych polach – potrafił zarzucać klubowym mediom winę za przegrany mecz (za późno wrzuciły kulisy, więc zdaniem trenera piłkarze nie mogli odpowiednio wcześnie zamknąć w głowach poprzedniego spotkania), pouczał kierowcę autobusu w kwestii obranej trasy czy podważał diagnozy fizjoterapeutów…
Toprzez niego Letniowski przecież leczył się tyle czasu , bo się wtrącał.
Dobry krok Stali. Niedźwiedź wraz z Myśliwcem to gwarancja 1 ligi.
Chyba już nikt z Eks nie łyknie bajery tego pana (F16go też)
typowo ekstraklasowe zarządzanie, zbuduj kadrę wycenianą na przedostatnim miejscu, ale trener ma z tego zrobić cud nad Wisłą.
Zaraz kolejny tam wlezie pod topór który już nad nim wisi nieubłaganie i tak będą tych Mieleckich kibiców oszukiwać że to nie w gabinetach jest problem tylko na ławce xD
Dobrze, że jesteśmy już na innym etapie. Ten z Niedźwiedziem i Myśliwcem mamy już za sobą.
Lusy bajerant chyba na dluzej opusci extraklase. Podobnie bedzie mial filozof, zreszta obaj preferowali tiki take,schodzenie do srodka itp. Bajery
Powrót do gawry zapowiadał się już od paru tygodni.
Widać w Stali poznali się na bajerancie i skarżypycie chyba trochę za późno.
Zarówno Niedźwiedź jak i Myśliwiec nie są już trenerami w klubie i obie zmiany wyszły klubowi na plus, niemniej jednak nie widzę sensu, aby ciągle obu opluwać. Z Niedźwiedziem mieliśmy fantastyczną rundę, jak i dramatyczną. Z Myśliwcem nadzieje były większe, wyniki były, kilka ważnych zwycięstw również, kilka przełamanych wstydliwych serii. Jakim małym trzeba być człowieczkiem, aby pamiętać innym tylko to co złe i szydzić z nich na każdym kroku.
Bo to nie ludzie to WILCY